środa, 19 października 2011

Robimy jajecznicĘ !
Dziś od rana wielki RUMOR !!
W naszym pokoju nastał czas robienia jajecznicy.
Janek sam przyznał że wygląda dziś z rana jak JOŻIN i że w związku z tym musi dobrze zjeść.
Przyszła Domcia, która zastała Janicka wprost w pościeli. Wyskoczył niczym Filip z Konopi i otworzył Jej drzwi.
Wspólnie ( słuchając oczywiście Lady Gagi oraz Rockiego Martina) robimy jaja ( i jajecznicę)
Będzie z ośmiu jaj. Paula przyniosła piekarnik. Paula to jest ktoś. Chyba jako jedyni mamy z całego akademika piekarnik. Paula załatwiła. Teraz piekarnik stoi na lodówce ( będzie ją grzał od góry) , a obok .... jak pewnie jeszcze nie wiecie znajduje się nasza galeria sztuki nowoczesnej. Ale o tym innym razem......
Domcia nic nie pomaga w robieniu jajecznicy. Janek grzeje pieczarki. Domcia się mnie pyta z jakim kamieniem kupie mojej narzeczonej pierścionek zaręczynowy. Właściwie z diamentem. Ale nie wiem. Co o tym sądzisz?
Ok. Kończe. Bo już jajecznica gotowa. Jestem dziś przebrany w strój Lady Gagi, a Janek ma beret na głowie, wprost z teatru Witkacego w Zakopanem. Idę jeść. Tobie też smacznego
Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz